Zdrowe batoniki muesli
Dzisiaj mam dla Was przepis na zdrowe, wegańskie batoniki, idealne na drugie śniadanie (ale nie tylko!). Dodają energii, są bogate w zdrowe tłuszcze i witaminy. Zawierają dużo bakalii, więc są także dość kaloryczne, ale nie są to “puste kalorie”. Zamiast więc kupować gotowe produkty, pełne cukru, syropu glukozowo-fruktozowego i tłuszczu palmowego możecie łatwo i szybko zrobić własne. Słodkie, o wielowymiarowym smaku i co tu dużo mówić, pyszne!
Poza tym uważam, że o skórę trzeba dbać także “od środka”, zapewniając organizmowi odpowiednie dawki witamin, minerałów oraz pijąc wodę, w celu poprawy nawilżenia.
Wegańskie batoniki bakaliowe
– 300 g daktyli (używałam suszonych, które zalałam wrzątkiem i moczyłam przez godzinę, ale można użyć również świeżych – ich nie namaczamy)
– 2-3 łyżki masła orzechowego (można kupić, ale szukajcie samych orzechów w składzie, można je też łatwo zrobić – niesolone orzechy prażymy w piekarniku 10 minut lub na patelni, po czym blendujemy na gładką masę z odrobiną soli)
– 100 g pestek dyni
– 100 g pestek słonecznika
– 50 g rodzynek
– 50 g suszonej żurawiny
– 6 łyżek siemienia lnianego
– 6 łyżek nasion chia
– 200 g błyskawicznych płatków owsianych
– 1 łyżeczka mielonego cynamonu
- W większej misce blendujemy namoczone, odsączone z wody daktyle razem z masłem orzechowym i cynamonem.
- Dodajemy pestki, rodzynki i płatki owsiane, bardzo dokładnie mieszamy.
- Blachę wykładamy papierem do pieczenia, przekładamy masę (najwygodniej łyżką), po czym całość dokładnie dociskamy do formy, tak aby masa miała grubość ok. 1 cm.
- Piekarnik nagrzewamy do 170 st., wkładamy blachę do piekarnika na 20 min. Po tym czasie
wyciągamy, kroimy masę na batoniki wedle własnego gustu i wkładamy ponownie do piekarnika na 15-20 min. - Jemy wystudzone. Możemy je przechowywać przez tydzień w lodówce. Smacznego!
Przepis na batoniki można modyfikować. Należy jedynie trzymać się podanych proporcji, aby gotowe batoniki się nie rozpadały po wystudzeniu. Część daktyli można zastąpić bananem, a zamiast pestek dodać pokruszone orzechy, morele, mango, wiórki kokosowe czy figi.
Batoniki po ostudzeniu są zwarte, ale dość łatwo się wyginają. Nie są twarde, lekko gumowate. Zdecydowanie bardzo smaczne, ale zależy to od dodanych bakali oraz osobistych preferencji. Za każdym razem można otrzymać zupełnie inny smak 🙂
Lubicie takie proste przepisy? Kto się skusi na batoniki? A może już takie robiliście?




